Drzwi / doors

Były lustra, są drzwi 😉 Drzwi z tych nowych, niepasujących do starego domu mega mocno, ohydnie kłujących w oczy.. Drzwi do piwnicy, do części mieszkalnej ( 😉 ) i kotłowni – przemalowałam farbą Annie Sloan Chalk Paint, kolor o-czy-wiś-cie French Linen, jedna warstwa, na wierzch lakier (no bo drzwi – psy, błotki, pazurki… ). Na koniec postu ciekawostka – jakie jest zużycie tych farb 😉 Bardzo bardzo ekonomiczne! aaaaa – na drzwiach, jako, że Wilcza Osada to jednak również miejsce poniekąd publiczne – zrobiłam oznakowania transferem na wikol 🙂 Zamiast tabliczek made-in sklepy budowlane.

There were mirrors, so for today – doors 😉 Those new one, as they totally doesn’t suit to the old country house.. devastating the overall interior view 😉 Doors to the living part, basement and the boiler room – I paineted them with Annie Sloan Chalk Paint, French Linen color (as always 🙂 ) only one coat! finished with varnish – you know – doors, dogs, nails… ;). At the end of this post you will find pic with how much paint I used to paint 2 doors… really economic! And – as Wolvesham is partly a public place, I decided to mark doors with information done with wood glue transfer 😉 Instead of that shitty info you can find on building shops..

image_4 image image_1 image_2 image_3

 

do pomalowania 2 par drzwi – z jednej strony każde, jedną wartwą farby (pokryło idealnie), zużyłam tyle, ile widać 😉 lewa fotka – przed, prawa po..

to paint 2 pcs of doors (one side only, one coat as it was totally enough) I used for non-wood flat doors as much of the paint as you can see below – left – befor, right – after 🙂 almost nothing.

image_5

 

…A robią się stare krzesła typu Thonet… zobaczymy co z nich będzie!

…and old chairs are being made – we’ll see!

z pozdrowieniami ze wsi, na dodatek zmrożonej, gdzie tylko psy mają ucieche na zewnątrz chwilowo 🙂 regards, from cold village, where only dogs are having fun at the moment outside 🙂

 

Advertisements

2 thoughts on “Drzwi / doors

  1. No to się rozprawiłaś z tymi ohydkami 😉 Są nie do poznania i tak się cudnie wtopiły w Wasze klimaty (są niepowtarzalne).
    O lustrach to nawet nie wiem, co napisać… podziwiam i zachwycam się 😉 Zdradź proszę, czym robiłaś przecierki – czy to też AS?
    Albo nie zdradzaj, tylko zajedź na kawkę (i coś jeszcze). Poplotkujemy. Moja sunia chora, nie mogę się ruszyć….
    Całuski, kochana sąsiadko!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s